Powrót do aktualności
benefit sportowy dla pracowników

Co zamiast rajdu rowerowego w firmie? Benefit sportowy na dłużej

firmowe rajdy rowerowe

Firmowe rajdy rowerowe to dość częsty pomysł na integrację i aktywizację pracowników. Dają okazję do wspólnego ruchu, spędzenia czasu poza biurem i budowania relacji w mniej formalnej atmosferze. Problem w tym, że dziś wiele firm szuka już nie tylko jednorazowego wydarzenia, ale rozwiązania, które realnie angażuje ludzi na dłużej. Zwłaszcza że przy pracy hybrydowej i rozproszonych zespołach coraz trudniej znaleźć aktywność, w której wszyscy mogą wygodnie uczestniczyć.

  • Rajdy rowerowe mają wiele zalet, ale często angażują głównie osoby już aktywne fizycznie.
  • Coraz więcej firm szuka benefitów sportowych, które budują regularny ruch i długoterminowe zaangażowanie.
  • Firmowe wyzwania sportowe z eko efektem Aktywni dla Lasów pomagają integrować zespoły, nie obciążając HR ich organizowaniem.

Firmowe rajdy rowerowe mają swoje zalety

Firmowe rajdy rowerowe to jedno z rozwiązań, które wybierają HR-owcy chcące zaktywizować zespół w sportowym duchu. Przede wszystkim pozwalają oderwać się od codziennej pracy przy komputerze i zachęcają pracowników do ruchu na świeżym powietrzu.

Dużą zaletą jest także integracja. Wspólna trasa, rozmowy po drodze czy postoje pomagają budować relacje między pracownikami w bardziej naturalny sposób niż klasyczne spotkania integracyjne.

Rajdy rowerowe dobrze wpływają również na wizerunek pracodawcy. Pokazują, że firma promuje zdrowe nawyki i chce zachęcać ludzi do aktywności fizycznej. Dla wielu organizacji są też ciekawym elementem komunikacji employer brandingowej i materiałem do wykorzystania w social mediach.

W wielu zespołach takie wydarzenia po prostu dobrze się kojarzą. Szczególnie wiosną i latem, kiedy pracownicy chętniej uczestniczą w aktywnościach outdoorowych.

Firmowe rajdy rowerowe – jakie są wady?

Problem pojawia się wtedy, gdy firma chce zaangażować nie tylko najbardziej aktywnych pracowników. W praktyce firmowe rajdy rowerowe, jeśli nie są obligatoryjne, często mają dość ograniczoną grupę uczestników. Część osób nie posiada roweru. Inni nie czują się komfortowo podczas dłuższych tras albo zwyczajnie nie lubią tej formy ruchu. Przy większych organizacjach dochodzą też kwestie logistyczne – ustalenie terminu, trasy, poziomu trudności czy bezpieczeństwa uczestników.

Do tego firmowy rajd rowerowy jest zwykle jednorazowym wydarzeniem. Nawet jeśli atmosfera była świetna, po kilku dniach emocje opadają i trudno utrzymać motywację zespołu do regularnej aktywności.

W przypadku pracy hybrydowej albo rozproszonych zespołów problem jest jeszcze większy. Nie każdy pracownik może pojawić się w jednym miejscu i czasie, przez co część osób automatycznie zostaje wykluczona z udziału.

Dlatego coraz więcej działów HR szuka dziś alternatyw, które:

  • angażują większą część zespołu,
  • nie wymagają skomplikowanej organizacji,
  • pozwalają uczestniczyć niezależnie od lokalizacji,
  • budują regularny ruch zamiast jednorazowej akcji.

Co zamiast rajdu rowerowego w firmie?

Coraz większą popularność zdobywają dziś angażujące wyzwania sportowe dla firm. To rozwiązanie, które zachowuje najlepsze elementy rajdu rowerowego: ruch, integrację i wspólny cel, ale eliminuje wiele problemów organizacyjnych.

Największa różnica polega na tym, że pracownicy nie muszą spotykać się w jednym miejscu i czasie. Mogą uczestniczyć wtedy, kiedy chcą i w taki sposób, jaki najbardziej im odpowiada.

Jedna osoba wybierze rower. Inna spacer po pracy. Ktoś będzie biegać, a ktoś ćwiczyć na siłowni. Liczy się regularny ruch i zaangażowanie, a nie sportowy wynik.

To szczególnie ważne, bo wiele osób rezygnuje z udziału w firmowych wydarzeniach sportowych właśnie dlatego, że nie czują się „wystarczająco sportowe”.

Dlaczego wyzwania sportowe angażują mocniej?

Klasyczny firmowy rajd rowerowy jest wydarzeniem. Wyzwanie sportowe staje się procesem. Z perspektywy HR to ogromna różnica. Zespół nie angażuje się tylko na kilka godzin, ale przez dłuższy czas buduje zdrowe nawyki, śledzi postępy i motywuje się nawzajem.

Dodatkowo dobrze zaprojektowane wyzwania sportowe:

  • nie wymagają dużej logistyki,
  • są dostępne także dla pracowników zdalnych,
  • pozwalają angażować osoby o różnym poziomie sprawności,
  • można uruchomić praktycznie o dowolnej porze roku,
  • pomagają budować regularny ruch zamiast jednorazowego zrywu.

To ważne również dlatego, że aktywność fizyczna coraz częściej traktowana jest nie jako „miły dodatek”, ale element profilaktyki zdrowotnej i wellbeingu pracowników.

Benefit sportowy, który daje pracownikom swobodę

Jednym z największych problemów klasycznych aktywności firmowych jest narzucanie jednej formy ruchu wszystkim pracownikom. A przecież nie każdy lubi jazdę na rowerze. Jedni wolą spacery. Inni bieganie, a jeszcze inni po prostu chce zacząć ruszać się więcej po pracy. Dlatego nowoczesne benefity sportowe coraz częściej opierają się na elastyczności.

To podejście jest też znacznie bardziej inkluzywne. Zamiast tworzyć wydarzenie dla najbardziej aktywnych osób, firma daje możliwość udziału praktycznie każdemu.

I właśnie dlatego dobrze zaprojektowane wyzwania sportowe często angażują również tych pracowników, którzy wcześniej nie korzystali z kart sportowych ani nie uczestniczyli w wydarzeniach sportowych organizowanych przez firmę.

Dodatkowa motywacja: wspólny cel

Coraz więcej firm zauważa, że sama aktywność fizyczna nie zawsze wystarcza, by utrzymać zaangażowanie zespołu przez dłuższy czas. Dlatego najlepiej działają dziś akcje, które dają pracownikom poczucie sensu i wspólnego celu.

Właśnie na tym opierają się firmowe wyzwania sportowe Aktywni dla Lasów. Uczestnicy zbierają kilometry podczas różnych aktywności fizycznych, a te przeliczają się na drzewa, które po zakończeniu wyzwania zostaną posadzone w polskich lasach przez Posadzimy.pl.

Dzięki temu benefit sportowy staje się czymś więcej niż tylko rywalizacją czy liczeniem pokonanego dystansu. Zespół realizuje wspólny cel, który łączy wellbeing pracowników z realnym działaniem ekologicznym.

Co ważne z perspektywy HR:

  • organizacja wyzwania zajmuje około 15 minut,
  • nie ma opłat za liczbę uczestników,
  • 100% budżetu trafia na zakup sadzonek,
  • firma otrzymuje potwierdzenie posadzenia drzew,
  • pracownicy mogą uczestniczyć z dowolnego miejsca.

Co zamiast rajdu rowerowego w firmie? Postaw na regularny ruch i zaangażowanie

Firmowy rajd rowerowy może być świetnym dodatkiem do działań wellbeingowych. Ale jeśli celem firmy jest realne zaangażowanie pracowników, budowanie zdrowych nawyków i integracja zespołu na dłużej, coraz lepiej sprawdzają się elastyczne wyzwania sportowe. Takie, które nie wymagają wielkiej organizacji, nie wykluczają mniej aktywnych osób i pozwalają ludziom ruszać się na własnych zasadach.

Chcesz sprawdzić, czy Aktywni dla Lasów jest dla Ciebie?

Jeśli chcesz zobaczyć, jak mogą wyglądać angażujące wyzwania sportowe z eko efektem w Twojej firmie, skontaktuj się z nami i porozmawiajmy.